2007-07-23 06:59
 Oceń wpis
   
W tej tragicznej chwili, żadne ze słów nie jest w stanie oddać uczuć, które wzbierają wewnątrz każdego z nas, mieszkańca naszego regionu, powiatu, Stargadu...
Ogromny żal za utraconymi być może bliskimi, znajomymi czy też sąsaiadami, a nader wszystko współobywatelami rodzinnego miasta, których zapewne wielokrotnie mijało się, zupełnie anonimowo na stargardzkich ulicach lub też w kościele macierzystej parafii.
Niech zalegnie cisza duchowej kontemplacji.
Cześć pamięci.


2007-07-14 08:14
 Oceń wpis
   
Ranking opublikowany przez Rzeczpospolitą, sporządzony został na podstawie danych sprawozdawczych za rok 2006. Zauważyłem, że w zestawieniu dotyczącym długu publicznego, a wykonanym przez instytucję nadzorującą samorządy jaką jest Regionalna Izba Obrachunkowa (nasza mieści sie w Szczecinie) pojawia się ten sam błędny wskaźnik, niezgodny z art. 170 ust.3 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych. Przypomnę, iż odpowiednie zapisy ustawy, dotyczące ograniczeń zadłużenia gmin brzmią następująco:

"Art. 170. 1. Łączna kwota długu jednostki samorządu terytorialnego na koniec roku budżetowego nie może przekroczyć 60 % wykonanych dochodów ogółem tej jednostki w tym roku budżetowym.
2. W trakcie roku budżetowego łączna kwota długu jednostki samorządu terytorialnego na koniec kwartału nie może przekraczać 60 % planowanych w danym roku budżetowym dochodów tej jednostki.
3. Ograniczeń, o których mowa w ust. 1 i 2, nie stosuje się do emitowanych papierów wartościowych, kredytów i pożyczek zaciąganych w związku z umową zawartą z podmiotem dysponującym środkami, o których mowa w art. 5 ust. 3.
4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się po zakończeniu programu, projektu lub zadania realizowanych ze środków, o których mowa w art. 5 ust. 3, oraz otrzymaniu refundacji dokonanych wydatków.
5. W przypadku gdy określone w umowie środki, o których mowa w art. 5 ust. 3, nie zostaną przekazane lub po ich przekazaniu orzeczony zostanie ich zwrot, jednostka samorządu terytorialnego nie może emitować papierów wartościowych, zaciągać kredytów, pożyczek i udzielać poręczeń i gwarancji do czasu spełnienia warunków, o których mowa w ust. 1 i 2 oraz w art. 169 ust. 1 i 2.
"

Wobec powyższego, wykazany przez Rzeczpospolitą wskaźnik zadłużenia 62,3% w stosunku do osiągniętych przez Gminę dochodów w 2006 roku, nijak się ma do zapisów art.170 ust.3, bowiem:
- wykonanie dochodów Gminy Kobylanka'2006 = 15.437 mln zł;
- dług ogółem Gminy Kobylanka'2006 = 9.622 mln zł;
- dług bez zobowiązań zw. z zadaniami współfinansowanymi z UE'2006 (patrz art.170 ust.3 ustawy) = 6.194 mln zł;
- wskaźnik zadłużenia wg ustawy dla Gminy Kobylanka'2006 = 40,13%.

Pragnę podkreślić, iż nie ma podstaw prawnych by twierdzić, iż wskaźnik zadłużenia Gminy Kobylanka na koniec 2006 roku, wynosi 62,3%.
Potwierdzone to zostało także w uchwale Nr LVII/116/2007 Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie z dnia 30 marca 2007 r. w sprawie wydania opinii dotyczącej sprawozdania Wójta Gminy Kobylanka z wykonania budżetu za 2006 rok, cyt.:
"Wg danych statystycznych dług Gminy na koniec roku budżetowego 2006 wyniósł 9.621.633,44 zł, co stanowi 62,3% wykonanych dochodów[...] Nadmienia się, iż zgodnie z art. 170 ustawy z dnia 30.06.2005 r. o finansach publicznych, łączna kwota długu jednostki samorządu terytorialnego na koniec roku budżetowego nie mogła przekroczyć 60% wykonanych dochodów. Należy podkreślić, iż w 2006 r. dług Gminy zawierał kredyty i pożyczki na realizację programów i projektów finansowych z udziałem środków strukturalnych i Funduszu Spójności w ogólnej kwocie 6.186.194 zł, których nie wlicza się do wskaźnika 60%-owego, o którym wyżej mowa. W tej sytuacji wskaźnik za rok 2006 nie przekroczy 60%[...]"

W ogólną kwotę zadłużenia Gminy na koniec 2006 roku wchodziła pożyczka na prefinansowanie zadania inwestycyjnego na promenadzie nad jeziorem Miedwie w kwocie 3.427.330,53 zł, która de facto powinna być zobowiązaniem krótkoterminowym, przeznaczonym na "założenie" środków finansowych za wkład unijny w prowadzonym przedsięwzięciu i to jedynie na czas oczekiwania zwrotu z Unii Europejskiej, czyli na okres około 60 dni. Jednakże Gmina jako beneficjent środków miała znikomy wpływ na termin w jakim otrzymywała refundację poniesionych wcześniej wydatków od instytucji wdrażających (Ministerstwo Finansów, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, Urząd Marszałkowski), co jednocześnie przy przekroczeniu roku kalendarzowego, wpłynęło na zwiększenie zadłużenia.

Pozostaje to jednak tylko ujęciem zagadnienia w kwestii prawnej, natomiast inną kwestią jest rzeczywista zdolność Gminy Kobylanka do zaciągania zobowiązań, która to pozostaje niezagrożona. Pewne rozwiązania w tej materii ma przynieść nowa ustawa o finansach publicznych, gdzie zastosowana będzie, w odniesieniu do ograniczeń zadłużania samorządów, tzw. metoda oparta o analizę nadwyżki operacyjnej, myślę że bardziej adekwatna do realiów ekonomii gmin i... bardziej restrykcyjna. Jednakże Gmina Kobylanka jest w stanie spełnić i te wymagania.


2007-07-06 13:12
 Oceń wpis
   
Do oficjalnego otwarcia sztandarowej inwestycji Gminy Kobylanka, pozostały już tylko godziny. To największe przedsięwzięcie infrastrukturalne w turystyce w skali kraju, realizowane w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego Województwa Zachodniopomorskiego, powstało dzięki urzeczywistnieniu pomysłu byłego już Wójta Gminy – Mirosława Przysiwka. Co trzeba powiedzieć o jego zamierzeniach i koncepcji funkcjonowania gminy, to że zamysł ten trwale zapisze się w historii regionu zachodniopomorskiego i stanie się przyczyną wzmożonego jego rozwoju gospodarczego i społecznego . I to wszystko dzięki „małej” Gminie Kobylanka. Nie jest tak, iż powstała właśnie kosztem ponad 16 mln PLN promenada (molo, ścieżka edukacyjna, muszla koncertowa, park przyrody, place zabaw dla dzieci, skate park, pomosty na wodzie – wszystko zagospodarowane i pięknie oświetlone), generować będzie jedynie zwiększone koszty utrzymania. Nawet niżej podpisany, czyli człowiek z racji wykonywanego zawodu, bacznie przyglądający się wydatkowanym z budżetu gminy kwotom, dostrzega oczywiste korzyści wynikające z budowy tak ogromnego majątku (zarówno społeczne ale też przede wszystkim wymierne). Znajdują sie jednak ślepcy (z wyboru lub też co gorsza z przymusu), ze wzmagającym się bólem głowy, o odporność finansową Gminy Kobylanka. Bez obaw jednak panowie!
No i tak wychodzi znowu na jaw, że jednak chłopaki nie „czają blues'a”, a w sprawie wizji działań gospodarczych, jak zwykle pozostali daleko w tyle.
Zapraszamy jednak na promenadę nad Jezioro Miedwie. Naśladownictwo wskazane!