2008-07-31 11:07
 Oceń wpis
   

Rozpędzona pomyślną koniunkturą, w wyniku potężnego zastrzyku środków unijnych - gospodarka gminna, skutkuje dodatnimi wynikami budżetu, który w I półroczu tego roku osiągnął wpływy z tytułu dochodów budżetowych w wysokości 6.859 tys.zł (37% założonych). Wydatki budżetu na wszystkie zadania realizowane przez Gminę, zamknęły się kwotą 6.377 tys.zł (36% planowanych, w tym inwestycje 1.003 tys.zł), co przy przewyższających je dochodach, pozwoliło na odnotowanie nadwyżki w wysokości 482 tys.zł. Wydaje się, że niska półroczna realizacja budżetu (37%), staje się tradycją w wykonywaniu budżetów samorządowych, w strukturalnej rzeczywistości Unii Europejskiej. Poziom zadłużenia pozostaje pod kontrolą (wraz z pożyczką na prefinansowanie zadań współfinansowanych przez UE) i wynosi 7.635 tys.zł, a wskaźnik zadłużenia ukształtował się na poziomie 34%.



2008-07-29 16:07
 Oceń wpis
   

Monopol spółek energetycznych, wyraża się nie tylko w niesygnalizowanych przerwach w dostawach energii elektrycznej, co jest szczególnie dotkliwe w ośrodkach pozamiejskich (tak jak dzisiejszego przedpołudnia w Kobylance), ale też i może przede wszystkim w swej „bezkonkurencyjnej” pozycji jaką zajmują w polskim prawodawstwie. Ostatnio jednak ukazują się interpretacje, starające się te nierówności zniwelować, ugruntowując brzmienie prawa w stosunkach na styku SE - jednostka samorządu terytorialnego. Piszę w tym miejscu o stanowisku Krajowej Rady RIO, w sprawie ponoszenia przez gminy, kosztów budowy nowych lub modernizację istniejących punktów świetlnych, w którym to stanowisku jasno dano do zrozumienia, że w przypadku gdy instalacja oświetleniowa stanowi własność zakładu energetycznego, gmina nie jest w żaden sposób uprawniona do ponoszenia nakładów na jej modernizację (zobacz tutaj).

Swego czasu szeroką falą po całym kraju, przelały się programy modernizacji oświetlenia ulicznego, wykonywane przez SE, a finansowane przez samorządy lokalne. Aktywność gmin w tym zakresie była konsekwencją obowiązku całkowitego pokrywania kosztów konserwacji opraw oświetleniowych i zużycia energii elektrycznej na oświetlenie ulic, placów i dróg, podlegających im terytorialnie. Wcześniej obowiązek ponoszenia kosztów odnosił się jedynie do dróg, których gmina była zarządcą, a na oświetlenie dróg krajowych, wojewódzkich i powiatowych, przebiegających po jej obszarze, otrzymywała dotację celową z budżetu państwa. Z tego powodu, po odebraniu dotacji celowej na oświetlenie (zmiana w ustawie Prawo energetyczne: Dz.U.03.203.1966), samorządom zaczęło się opłacać zabiegać o oszczędności w zużyciu energii. Jednak smutnym obowiązkiem było wpierw, sfinansowanie sobie takiej możliwości. Polskim paradoksem stało się więc, że samorządy pod nakazem prawa, co prawda celem ograniczenia przyszłych wydatków lecz jednak finansowały budowę majątku zupełnie obcej spółki.

Inną sprawą jest ciągły nacisk grup mieszkańców na gminne władze (z jednej strony zupełnie zrozumiały), celem wyegzekwowania zamontowania dodatkowych punktów świetlnych, na powstających jak grzyby po deszczu, nowych osiedlach i osadach. Nie mniej ciągły jest jednak, brak odpowiednich nadwyżek budżetowych, które gminy mogłyby skierować, zaspokajając słuszne zapotrzebowanie. Zrozumiały jest też opór samorządów w tej materii, bo postawienie kilkuset nowych lamp, rodzi następne koszty, jak również powiększa nie-własny stan majątku.

Czas pokaże, co przyniesie „świetlana” przyszłość lokalnej rzeczywistości, tym bardziej że obecne jej uregulowania prawne, nie sprzyjają racjonalnej gospodarce gmin.



2008-07-19 01:07
 Oceń wpis
   

W ubiegły czwartek, w siedzibie Dziennika „Rzeczpospolita”, ogłoszono wyniki kolejnego rankingu samorządowego. Uroczysta gala, która zgromadziła liczną reprezentację czołówki gmin i miast polskich, była doniosłym wydarzeniem dla Gminy Kobylanka. Oto bowiem, w kategorii gmin wiejskich, uznana została za najlepszą w kraju.
Wielkimi zwycięzcami gali zostali: miasto Poznań i ... właśnie Kobylanka, zbierając po dwa wyróżnienia (również w kategorii skuteczności pozyskiwania środków UE).
Przewodniczący kapituły, były premier, profesor Jerzy Buzek powiedział, cyt.: „W pierwszym etapie wyboru najlepszych samorządów na podstawie danych Ministerstwa Finansów badaliśmy ich sytuację finansową. Później do najlepszych – w sumie około 460 – zostały wysłane ankiety, które miały pomóc w ocenie jakości zarządzania i życia w gminach oraz miastach. W żadnym przypadku wielkość samorządu nie miała wpływu na jego ocenę. W obecnym konkursie, ocenialiśmy samorządy za cztery ostatnie lata. Jednak największy wpływ na ostateczny wynik miały osiągnięcia z 2007 r.".
Wójt Gminy, Andrzej Kaszubski, cyt: „Należy pogratulować rankingu. To wyróżnienie docenia wysiłek wszystkich, którzy pracują na rzecz samorządu i tego, by żyło się w nim lepiej. Dotyczy to nie tylko samorządowców, ale także organizacji pozarządowych.”
Wielki sukces Kobylanki, jest niewątpliwie efektem pracy wielu ludzi, a otrzymane wyróżnienie – świadectwem nowoczesnego zarządzania jednostką samorządu, w tym także budżetem gminy.



2008-07-16 22:29
 Oceń wpis
   

Proponowane zmiany w sposobie pomiaru dopuszczalnego zadłużenia JST, a raczej transformacja tego sposobu w metodę opartą na analizie nadwyżki operacyjnej, rzeczywiście wydają się rewolucyjne. Właściwie po zapowiadanym wprowadzeniu nowej ustawy o finansach publicznych (w ciągu ostatnej dekady...ileż tych zmian uofp! Ileż tych uofp!), skuteczne starania samorządów o bezpieczny poziom zobowiązań, wymagać będą dbałości o odpowiednie ukształtowanie wysokości rocznych spłat zobowiązań finansowych gminy i kosztów ich obsługi. Nowy sposób liczenia dopuszczalności zadłużenia, a raczej dopuszczalności rocznego obciążenia skutkami zaciągniętych wcześniej zobowiązań, w praktyce gospodarowania budżetami samorządów, wymusi racjonalność polityki ich władz. Dla Gminy Kobylanka, odejście od stale nad nią ciążących „sztucznych” i określonych procentowo ograniczeń, pozwoli na pozyskiwanie alternatywnych do budżetu środków, przeznaczanych zapewne w przyszłości na inwestycje.

W nowej „rzeczywistości” budżetowej gmin, już przy konstrukcji budżetu, kluczowym będzie aby dotychczasowy wskaźnik rocznego obciążenia budżetu (spłaty kapitału zobowiązań finansowych + koszty obsługi zadłużenia – dotychczas dopuszczalne 15% wykonanych lub planowanych dochodów ogółem) był niższy niż średnia arytmetyczna z 3 ostatnich lat budżetowych – wskaźników nadwyżki operacyjnej (ilorazu nadwyżki operacyjnej i dochodów ogółem), natomiast generalnymi zasadami gospodarowania staną się (w uproszczeniu):
1.zasada takiego kształtowania poziomu zadłużenia lub okresu zadłużenia, aby roczne obciążenie budżetu zadłużeniem było niższe, niż osiągana nadwyżka operacyjna;
2.zasada ograniczania zbędnych wydatków bieżących;
3.zasada racjonalnej polityki budżetowej i inwestycyjnej;
4.zasada zaciągania zobowiązań finansowych wyłącznie na zadania inwestycyjne.

A więc,  0,07 < 0,20:



2008-07-14 21:30
 Oceń wpis
   

Odchodzącym przysługuje piękny polski przywilej, ...głęboki szacunek i ciepłe słowo na pożegnanie.
Bronisław Geremek w swoim tragicznie zakończonym wczoraj, acz pięknym życiorysie, dowiódł odwagi, oddania wolności i służbie swoim ideałom. My Polacy winniśmy mu wiele, za postawę w latach komunizmu, za wkład w budowę wolnej Ojczyzny, także za przyczynek w odrodzeniu samorządności.
W czasach swej świetności, Profesor Geremek odwiedził również Gminę Kobylanka, wieńcząc wizytę fotografią, okraszoną powabem długich dziewczęcych nóg, która to zresztą fotografia (sędziwy Profesor gościł też na wyborach Miss Miedwia), jak się zdaje otrzymała laur „zdjęcia roku”. Bardziej utożsamiany w roli poważnego oratora, dawał się poznawać również z pogodnej strony swej osobowości.
Odszedł kolejny rodzimy kamień milowy, tworząc podwaliny na drodze ku (może) lepszej Polsce.
Cześć Jego pamięci.