2010-03-26 21:33
 Oceń wpis
   

Newralgiczną kwestią wykonania kolejnych budżetów Gminy Kobylanka są jej zobowiązania finansowe, wymagające w jednostce samorządowej charakteryzującej się niezbędnością stałego dopływu pozadochodowych źródeł finansowania zadań, ciągłej analizy ich wysokości i żelaznej dyscypliny w realizacji planu wydatków.

Struktura dochodów GK w 2009 r.

Gmina Kobylanka, której niemal 70% wpływów stanowią dochody własne decydujące w dużej mierze o elastyczności i swobodzie podejmowania przedsięwzięć inwestycyjnych, od lat boryka się z problemem inżynierii finansowej podejmowanych projektów. Trudności nasiliły się zwłaszcza wraz z możliwością uzyskania współfinansowania ze środków UE. Tamże jednak przede wszystkim należy zapewnić i to w bardzo krótkim okresie, spory zasób gotówki niezbędny dla zapewnienia wkładu własnego, a niekiedy również sprawnego pre finansowania dotacji "unijnej". Pomimo wydawałoby się korzystnej proporcji uzyskiwanych corocznie wpływów do budżetu, problemem jest jednak sama jego wielkość, bowiem budżet jednostki o takich zasobach jak GK jest znakomity w ujęciu per capita, natomiast nominalnie nie poraża przecież wielkością.

Wskaźnik zadłużenia GK

W rezultacie nawet w przypadku budżetu z nadwyżką, przy realizacji kilkuletniego zadania inwestycyjnego z wielkością nakładów sięgającą rocznej wysokości budżetu, jego płynne finansowanie nie jest możliwe bez posiłków w postaci przychodowej. Konsekwencją tego jest okresowy wzrost samych zobowiązań finansowych jak i wskaźników zadłużenia, mocno ograniczających pole działania w następnych okresach.

Zobowiązania finansowe GK

Niestety w stosunkowo małej jednostce samorządu terytorialnego, w pierwszym okresie po oddaniu do użytkowania nowo powstałego majątku, następuje przyrost wydatków bieżących związanych z jego utrzymaniem, pomniejszając odpowiednio nadwyżkę operacyjną. Kluczowe jest, więc właściwe planowanie projektów inwestycyjnych oraz ich odpowiedni dobór, zapewniający rzeczywisty rozwój.

Transfery z budżetu państwa 2010

Czynnikiem również wpływającym na powiększenie kosztów bieżących Urzędu jest wysoki udział PDP w dochodach ogółem Gminy. To prawda, że osiągnięcie wysokich wpływów pochodzących głównie z podatków i opłat lokalnych po części jest uzależnione od charakteru Gminy i jej położenia geograficznego, jednakże poprzedzone wysiłkiem inwestycyjnym i świadomą polityką gospodarczą jego władz. Nadto dochodzą zwiększone koszty postępowań podatkowych i administracyjnych związane z tymże potencjałem GK. W tej sytuacji nie podważając zasadności funkcjonowania tzw."janosikowego", potwierdzić należy jednak bezsporność faktu, iż na taki wynik budżetu wspólnota samorządowa w Gminie Kobylanka musi się napracować bardziej aniżeli na przykład w pozostałe samorządy powiatu stargardzkiego, które są beneficjentami „darmowego” transferu środków z budżetu państwa.



2010-03-07 22:23
 Oceń wpis
   

8 marca, święto... Tego roku po dwudziestu latach od uchwalenia ustawy o samorządzie gminnym, wspólnoty samorządowe obchodzą swoje małe jubileusze. W powszechnej opinii reforma administracyjna kraju jest jednym z najświetniejszych wydarzeń w najnowszej historii wolnej Polski. Podwaliny funkcjonowania gmin ustanowione ustawą z dnia ósmego marca, umożliwiły lokalnym wspólnotom mieszkańców ich wzajemną integrację i budowę państwa polskiego od podstaw, budowę w sferze instytucjonalnej i infrastrukturalnej, a co ważniejsze w tworzeniu mechanizmów samodzielnego decydowania o swojej przyszłości oraz współodpowiedzialności międzyludzkiej, w budowaniu wolności na nowo.
Szczególny wymiar rzeczywistość gminna nabrała jednak dopiero wraz z wprowadzeniem bezpośrednich wyborów wójta (burmistrza, prezydenta) wydobywając lokalne wspólnoty samorządowe (choćby w części) z mocy i powiązań partyjnych układów z zewnątrz.
Burzliwe losy Gminy Kobylanka w ubiegłym dwudziestoleciu z łatwością dostarczyłyby materiałów dla kilku książek. Na pamiątkowe wspomnienia w dniach jubileuszu GK zasługują jej epokowe wydarzenia takie jak:

  • komunalny rozwój infrastrukturalny,
  • promenada nad jeziorem Miedwie,
  • fundusze sołeckie,
  • warunki stworzone dla rozwoju przedsiębiorczości,
  • budowa szkoły w Reptowie oraz sal gimnastycznych przy szkołach w Kobylance i Kunowie,
  • ożywienie świetlic wiejskich,
  • programy wsparcia rolnictwa,
  • rozległa współpraca z organizacjami pozarządowymi,
  • jawność finansów publicznych.

Cóż więcej napisać..., to był kawał dobrej roboty, okupiony ofiarą pracy współmiernej powyższym efektom.

PS.

Czytaj artykuły na XX lecie samorządu na portalu www.samorzady.pap.pl 



2010-03-03 22:18
 Oceń wpis
   

Z początkiem 2010 roku wchodzą w życie nowe zasady finansowania zadań obejmujących ochronę środowiska naturalnego przez jednostki samorządu terytorialnego. Wynikają one ze zmian wprowadzonych ustawą z dnia 20 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw. Konsekwencją wprowadzonych przepisów jest kres funkcjonowania gminnych funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej w ciągu trzech miesięcy od początku roku. Fakt likwidacji dotychczasowych GFOŚiGW nie oznacza jednak końca finansowania zadań w zakresie ochrony przyrody, a zostają one w całości wchłonięte przez budżety poszczególnych JST. W publikacji przygotowanej przez służby finansowe UGK streszczone zostały zasady finansowania wyżej wymienionych zadań, począwszy od roku 2010. Opracowanie służyć będzie pracom organu stanowiącego nad likwidacją przedmiotowej formy finansów publicznych.
Czytam, rozmyślam i poszukuję wciąż sensu zmian w likwidacji gminnych funduszy. Założeniem reformy finansów, a właściwie reformy ustawy o finansach publicznych miało być uproszczenie form i procedur i w związku z tym redukcja kosztów administracyjnych i obsługi celem racjonalizacji wydatkowania w poszczególnych działach finansów publicznych. W rezultacie wprowadzonych zmian okazuje się jednak, iż likwidacji ulega jedynie ta forma finansów, której owe nieporządane koszty właściwie nie dotyczą. Dodatkowo włączane właśnie w skład budżetów JST środki na ochronę środowiska, przy zachowaniu szczególnych zasad gromadzenia i wydatkowania, z pewnością okażą się trudniejsze do właściwego nimi zarządzania. W tej materii ufam jednak w wiedzę, świadomość i dobre intencje ustawodawcy.