2010-04-24 16:44
 Oceń wpis
   

Bez niespodzianek przebiegło wykonanie budżetu GK w I kwartale bieżącego roku. Pocieszającym i nieźle rokującym jest fakt wypracowania wyniku operacyjnego o wartości +463,9 tys.zł już po trzech pierwszych miesiącach 2010 roku. Okres zakończony został zaplanowanym deficytem (1,8% rocznego planu). Realizacja zadań inwestycyjnych przebiegła jak na razie bez potrzeby emisji obligacji komunalnych, w wyniku czego tak wysoki poziom zobowiązań w porównaniu do IV kwartału 2009 r. zmniejszył się do 42,14% zaplanowanych dochodów ogółem.

 Wyniki GK w I kwartale 2010 r.

Utrzymanie dotychczasowych kierunków działań w zakresie wykonania oraz bieżącego monitoringu budżetu zapewni sprawny przebieg wszelkich rozpisanych na ten rok procesów. Wyniki I kwartału wskazują na prawidłowość relacji dochodów i wydatków bieżących, co świadczy o zdrowej strukturze gospodarki finansowej. Dalszy przebieg oparty na konsekwentnej kontroli limitów wydatkowych umożliwi wygospodarowanie środków pieniężnych, w następstwie inwestowanych i zmniejszających potrzeby pożyczkowe Gminy.



2010-04-18 22:46
 Oceń wpis
   

„Szanowny Panie Prezydencie!
Dla Boga, panie Prezydencie! Larum grają! Ojczyzna w potrzebie! A ty się nie zrywasz! Szabli nie chwytasz? Na koń nie siadasz? Co się stało z Tobą? Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?” - W parafrazie Sienkiewicza szukam dziś analogii i pocieszenia, troskając się jednocześnie o przyszłość mojego kraju.

 Lech Kaczyński - Dziękujemy
 

Naród pożegnał dziś polskiego Patriotę.
Przed tygodniem zginął kwiat polskiej pamięci, inteligencji, patriotyzmu i narodowej tradycji, na czele z Prezydentem RP. Zginęli w staraniach o prawdę, czyniąc tragedie w Katyniu i na Gibraltarze jeszcze bardziej dojmującymi. A im chodziło tylko o prawdę....

W przemówieniach oficjeli w ostatnim tygodniu znalazło się wiele deklaracji, postanowień poprawy, proroctw zmiany życia publicznego, pojednania ponad wszystko. Życie zapewne zweryfikuje poszczególne wystąpienia. Należy jednak pamiętać, iż prawdziwe pojednanie w różnych jego wymiarach i w różnych stosunkach, musi przede wszystkim wypływać z prawdy. I tak jak niemożliwe jest ostateczne pojednanie z Rosjanami bez ujawnienia całej dokumentacji śledztwa katyńskiego oraz rehabilitacji ofiar, tak też nie jest możliwe naprawienie polskiego życia politycznego bez prawdziwego poszanowania poglądów przeciwnika i odrzucenia wszechwładzy metod tak zwanego „Public Relation”. Wobec powyższego akcje typu: Apel o pojednanie „Spasiba” - są w tej chwili przedwczesne.

Prawda jest dobrem, a kłamstwo, fałsz, zakłamanie jest złem. Doświadczamy tego w różnych wymiarach i w różnych układach. [...] Wolność publicznego wyrażenia swoich poglądów jest wielkim dobrem społecznym, ale nie zapewnia ona wolności słowa (...). Słowa mogą czasem wyrażać prawdę w sposób dla niej samej poniżający. Może się zdarzyć, że człowiek mówi jakąś prawdę po to, żeby uzasadnić swoje kłamstwo. Wielki zamęt wprowadza człowiek w nasz ludzki świat, jeśli prawdę próbuje oddać na służbę kłamstwa. Prawda zostaje poniżona także wówczas, gdy nie ma w niej miłości do niej samej i do człowieka.[...]. Prawda was wyzwoli.”[Jan Paweł II].

W rozróżnianiu owych prawd kluczowa jest świadomość społeczna, zbudowana na wiedzy, mądrości i własnej tożsamości. Codzienną pracę nad budowaniem tej świadomości uważam za swój najwyższy patriotyczny obowiązek.

"piosenka o powstaniu"



2010-04-10 14:34
 Oceń wpis
   

 

 fot.tvpinfo

w co się ból może zmienić
w gniew tupanie nogą
w otwartą książkę zamkniętą powoli
w modlitwę
płacz prywatny bo wprost do poduszki
list pisany pięć razy bez związku od rzeczy
milczenie przy stole
chodzenie tam i nazad dookoła prawdy
dotknięcie ust samotnych łyżeczką herbaty
w to co niemożliwe - jeszcze nie ostatnie
w tę samą znowu miłość
kończącą się długo
pozwól więc Matko niech dalej boli

„o bólu”, ks.Twardowski
 



2010-04-07 00:54
 Oceń wpis
   

 Artykuł  w GS z dnia 26 marca
Brać albo nie brać, oto jest pytanie...? Tak parafrazując strofy Williama Shakespeare'a odnieść je można wprost do problematyki długu publicznego jednostki samorządu terytorialnego, a to iście filozoficzne podejście stanie się okazją do sprostowania tezy zawartej w artykule który ukazał się w „Głosie Stargardzkim – Tygodniku Głosu Szczecińskiego” z dnia 26 marca bieżącego roku, wywodzącej się z potocznie rozumianego pojęcia kredytu lub pożyczki, w dwójnasób jednak fałszywej i w obecnym stanie nieuprawnionej.

Dług JST jest jedną z metod finansowania jej zadań. Nie zawsze jednak decyzja o zaciągnięciu kredytu lub pożyczki przez gminę będzie miała racjonalne gospodarczo uzasadnienie. Tak jak w życiu, zadłużając się należy zadbać aby łatwo pozyskane źródło finansowania przyniosło korzyść w okresie przyszłym, umożliwiając nam łatwiejszą jego spłatę. Kluczowym jest więc racjonalne kształtowanie wydatków budżetu gminy z odpowiednią pozycją inwestycji w jego strukturze, a także odpowiednia polityka inwestycyjna samorządu. W finansach gmin w tej mierze zajdzie fundamentalna przemiana, a na podstawie nowej ustawy o finansach publicznych konstruując budżety na rok 2011 każda gmina będzie zmuszona do zaplanowania przynajmniej równowagi operacyjnej, co w domyśle doprowadzi do zakazu zwiększania długu JST z przeznaczeniem na działalność bieżącą.

Dlatego też tylko właściwa analiza wielkości wydatków inwestycyjnych w poszczególnych JST powiatu stargardzkiego, a także przeznaczenie zaciągniętego przez nie długu publicznego, nadto jednak osiąganie nadwyżki dochodów bieżących nad bieżącymi wydatkami powinno być podstawą oceny zadłużenia danego samorządu, nie zaś porównanie nominału zobowiązań przypadających na jednego mieszkańca.
Dochodzimy zatem do clue zagadnienia, na podstawie którego ukształtowane zostały (i ustanowione w ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r.o finansach publicznych) nowe normy służące zarządzaniu długiem publicznym w samorządach. Sztywne dotychczas nieadekwatne do sytuacji finansowej danej jednostki wskaźniki służące reglamentacji zadłużenia zastąpione zostały (począwszy do 2014 roku) metodą bazującą na analizie nadwyżki operacyjnej. Stworzone więc zostały ustawowe mechanizmy racjonalizacji gospodarki finansowej gmin, zmuszające władze poszczególnych jednostek do właściwego zarządzania finansami. Trzeba więc przytoczyć analizę kształtowania się wyników operacyjnych poszczególnych gmin w powiecie stargardzkim, tak łatwo porównywanych do GK.
Nie ukrywam, że pomocne temu były dane opublikowane przez Ministerstwo Finansów, które pozwoliłem sobie uzupełnić danymi dotyczącymi wskaźnika inwestycji w budżetach poszczególnych gmin. Osiągana w kolejnych latach nadwyżka operacyjna GK w odniesieniu do osiąganych dochodów ma wpływ na możliwy wskaźnik rocznych spłat zadłużenia w wysokości 18,4% (najkorzystniejszy w powiecie) przy obecnie rzeczywiście wykorzystanym przez GK poniżej 10%.
Pozostałe w kolejności gminy osiągające dodatni wynik operacyjny, nie wykazują jednak poziomu inwestycji zapewniającego intensywny wzrost.

A więc brać albo nie brać? Czy brać i zapewniając prawidłowy rozwój jednostki zabezpieczyć stały dopływ kapitału w przyszłości, czy też robić mało ale za to nie mieć zobowiązań?
Twierdzenie odważne ale po ponad ośmiu latach wykonywania budżetu gminy można nabyć pewności o tym, że rezygnacja z zaciągania zobowiązań finansowych przy jednoczesnym braku możliwości zapewnienia odpowiedniej wysokości wolnych środków w budżecie dla realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych, a w konsekwencji rezygnacja z takowych przedsięwzięć jest, najdelikatniej ujmując, niewłaściwe. Zaznaczyć należy, iż każdorazowa decyzja w sprawie nowych zobowiązań jednostki samorządu powinna być poprzedzona odpowiednią analizą jej realnych (!) możliwości (zdolności kredytowej).

Wracając jednak do zastosowanych porównań, odniesienie długu per capita (dla Gminy Kobylanka za 2009 rok – prawie 2.200 zł) daje się obalić pierwszą przytoczoną wartością – rocznym dochodem per capita, to jest w przeliczeniu na jednego mieszkańca Gminy Kobylanka sięga on prawie 4.000 zł, można więc stwierdzić, iż gdyby nie obowiązujące jeszcze ustawowe zakazy oraz racjonalność gospodarowania środkami, GK jest w stanie spłacić taki dług w ciągu jednego lub dwóch budżetowych lat.

Konstatując, postawienie znaku równości pomiędzy gminami, które inwestują w części zaciągając na te inwestycje zobowiązania finansowe, a z drugiej strony innymi gminami, z ekonomicznego punktu widzenia jest fałszywe bez dokonania gruntownej analizy gospodarki finansowej i możliwości finansowych każdej z nich.

Postawienie znaku równości pomiędzy gminami, które inwestują w części zaciągając na te inwestycje zobowiązania finansowe, a z drugiej strony innymi gminami, również ze strategicznego punktu widzenia jest fałszywe z uwagi na obowiązek zapewnienia rozwoju poszczególnych jednostek samorządu.

Nadto kwestionowanie prawidłowości czy też poziomu zobowiązań finansowych w gminach, ze względu na nową filozofię kształtowania ich wysokości oraz sposobu zarządzania długiem w związku z nową ustawą o finansach publicznych jest nieuprawnione.



2010-04-03 23:05
 Oceń wpis
   

 Wesołych Świąt Wielkiej Nocy



2010-04-01 17:13
 Oceń wpis
   

[…] Był samotny z tym swoim zdumieniem
pośród istot, które się nie zdumiewały
— wystarczyło im istnieć i przemijać.
Człowiek przemijał wraz z nimi
na fali zdumień.

 Rzym, Wielki Piątek 25 marca 2005 r.


Zdumiewając się, wciąż się wyłaniał
z tej fali, która go unosiła,
jakby mówiąc wszystkiemu wokoło:
«zatrzymaj się! — masz we mnie przystań»
«we mnie jest miejsce spotkania
z Przedwiecznym Słowem» —
«zatrzymaj się, to przemijanie ma sens»
«ma sens... ma sens... ma sens!» […]

Tryptyk Rzymski, 2003