2013-02-27 21:38
 Oceń wpis
   

Wieści Gminne - biuletyn, w którym z założenia nie miało być miejsca na cyt.: politykę, czy polemikę kogokolwiek z kimkolwiek, bez szumnych tytułów, ciętych ripost, czy też błyskotliwych puent, w grudniu ubiegłego roku stał się trybuną do głoszenia prawd, które mijają się w drodze do właściwej treści tego jednoznacznego słowa. Na pozór wszystko w porządku, bo cóż złego w tym, że władza wyjaśnia zwykłym ludziom zawiłości funkcjonowania samorządu lokalnego w trudnej rzeczywistości budżetowej, tym bardziej że specjalnie go w tym celu powołała? Rzecz w tym, że zrobiła to w stylu polemicznym, przy okazji nieco przemalowując obraz rzeczywistości.
Pozwalam sobie na niniejsze wystąpienie, znając nie tylko fakty ale i ich genezę, to jest powody dzisiejszej sytuacji finansowej podstargardzkiej gminy, nie używając jednakże nazw własnych, co wynika z przesłanek piętnowania nie człowieka grzesznego przecież z natury, a jego grzechów - tu popełnionych w numerze 19/2012 Wieści Gminnych. Wątpliwości budzi wystąpienie głównego włodarza.

"Wieści Gminne"

Po pierwsze pewną bezczelnością jest stwierdzenie, że cyt: dynamiczne tempo rozwoju gminy zostało załamane poprzez Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 2010 r. w sprawie szczegółowego sposobu klasyfikacji tytułów dłużniczych [...], w sensie jedynego powodu zapaści finansowej, poparte wcześniejszym wywodem o zastopowaniu możliwości aplikowania o środki unijne. Ta teza kreowana być może tylko z braku elementarnej wiedzy ekonomicznej i prawnej, a być może celowo - niezorientowanych łatwo wprowadzi w atmosferę poszkodowania-skrzywdzenia. W gruncie rzeczy jednak udowodnienie, że rzeczone rozporządzenie wpłynęło negatywnie na rozwój gminy, rozumiany jako długofalowy proces zmian dokonujących się w jego gospodarce jest trudniejsze niż to, że na takie załamanie dynamicznego tempa miała wpływ już wcześniejsza niekompetencja głównego jej włodarza. Gmina bowiem już od kilku lat wstecz notowała pogarszające się wyniki operacyjne budżetu z ryzykiem utraty płynności finansowej o czym, a także tego przyczynach informował skarbnik w stosownej analizie w 2010 r., nota bene prawdopodobnie będącej też rzeczywistym powodem jego późniejszego odwołania. Cóż bowiem jak nie brak płynności finansowej jest najważniejszym powodem zastopowania możliwości rozwojowych samorządu? Dalej o samym rozporządzeniu...

Ciąg dalszy nastąpi.

Tagi: dług samorządu, Wieści Gminne