2014-10-30 23:35
 Oceń wpis
   

W opracowaniu jeszcze, znajdują się wyniki budżetowe Gminy Kobylanka w latach 2010-2014, a taka oto rzetelna i prosta w odbiorze (mam nadzieję) analiza sytuacji finansowej Gminy Kobylanka w latach 2010-2013 i roku 2014, przygotowana została z jednej strony jako odpowiedź i uzupełnienie pojawiających się w ostatnim czasie podobnych, acz nie tak kompleksowo potraktowanych opracowań dotyczących tej gminy, z drugiej strony jako konfrontacja wniosków wynikających z analogicznej analizy z 2010 roku, poza tym jako kontr-stanowisko i próba kontestacji półprawd, by nie rzec wprost kłamstw o rzekomych sukcesach finansowych i umniejszaniu zadłużenia. Winien to jestem społeczności i proszę o cierpliwość liczoną w godzinach.

 
Tagi: Finanse Gminy Kobylanka w latach 2010-2014, analiza sytuacji finansowej


2014-10-18 00:06
 Oceń wpis
   

Co jakiś czas zdarza mi się dzielić tekstem oscylującym wokół nietuzinkowej postaci, związanej z samorządem. Tym razem będą to słowa równie osobiste, co dotykające meritum finansów publicznych. Konkluzje z niego wynikające wciąż jednak związane będą z sytuacją najlepszej niegdyś w Polsce gminy wiejskiej.

 Maria Szyndlarewicz i Paweł Bartnik

uhonorowani medalem "Zwycięska Nike"

Panią Marię Szyndlarewicz poznałem w nietuzinkowych.., konfliktowych okolicznościach.. Jako młody i świeżo upieczony skarbnik, tak wtedy odbierałem interwencję rajcy gminnej w sprawie cięć budżetowych w planie finansowym Zespołu Szkół Publicznych w Reptowie. Przypomnę tylko, że ówczesny budżet ZSP stanowił tylko ułamek obecnego. 
Późniejsza historia naszych kontaktów jawi się pozytywnie, zaś panią Marię w pracy na rzecz samorządu szczególnie zapamiętałem walczącą o zdrowy rozsądek w kształtowaniu wynagrodzeń pracowników samorządowych, regulacje dotyczące wynagrodzeń dla kobylańskich nauczycieli, nakłady na modernizację świetlicy w Reptowie, racjonalność wykorzystania i finansowania zadań gminnych środkami finansowymi pochodzącymi z długu publicznego. Pamiętam, że w 2010 r. jako jedyna członkini organu stanowiącego w Kobylance poddawała w wątpliwość zasadność tak obszernego finansowania inwestycji poprzez wykup wierzytelności.

Przy tym wszystkim panią Marię zapamiętałem jako bezkompromisową.

Teraz po kilku latach, wracam też do jej słów, klarownych dla osoby na co dzień obcującej z materią publiczną w szkole, czy radzie gminy - słów przewidujących załamanie budżetu Gminy Kobylanka, skutkujące nie wypłacaniem należnych wynagrodzeń w oświacie, co de facto stało się w roku bieżącym (brak środków na wypłatę nagród w Dniu Edukacji Narodowej).

Panią Marię znam jako skrupulatną współautorkę monografii Związku Inwalidów Wojennych pt. Pozostanie po nich siła, za którą i inną działalność na rzecz kombatantów przed tygodniem została uhonorowana medalem Zwycięskiej Nike.

Panią Marię ponad wszystko znam jako jedną z nielicznych, którzy podają pomocne słowo i dłoń w potrzebie.

Tagi: Pozostanie po nich siła, Związek Inwalidów Wojennych, Maria Szyndlarewicz, Gmina Kobylanka


2014-10-03 23:30
 Oceń wpis
   

 Rola skarbnika jednostki samorządu terytorialnego w utrzymaniu wykonania budżetu w ryzach uwarunkowań ostrożnościowych, w szczególności w małej wiejskiej gminie jest bardzo ważna. Finanse gminy bowiem, tak jak w każdej dziedzinie życia, są elementem bezpieczeństwa i rozwoju wspólnot, a jego rola tym większa im mniejszy organizm samorządu.

Porównam ją ryzykownie do sumienia, które na szali odpowiedzialności budżetowej mierzonej kontrasygnatą, nieustannie waży jej potencjał i ryzyko finansowe.

Powyższa wynika przede wszystkim z art. 262. ustawy o finansach publicznych, cyt.: 1. Czynności prawnych polegających na zaciąganiu kredytów i pożyczek oraz udzielaniu pożyczek, poręczeń i gwarancji, a także emisji papierów wartościowych dokonuje dwóch członków zarządu wskazanych w uchwale przez zarząd, z zastrzeżeniem ust. 2. Dla ważności tych czynności konieczna jest kontrasygnata skarbnika jednostki samorządu terytorialnego. 2. Czynności prawnych, o których mowa w ust. 1, w gminie dokonuje wójt, burmistrz, prezydent miasta. 3. Skarbnik, który odmówi kontrasygnaty, dokonuje jej na pisemne polecenie przewodniczącego zarządu jednostki samorządu terytorialnego, z wyjątkiem przypadku, gdy wykonanie polecenia stanowiłoby przestępstwo albo wykroczenie. W takim przypadku skarbnik powiadamia o tym organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego i regionalną izbę obrachunkową. oraz art.46 ustawy o samorządzie gminnym, cyt.: 1. Oświadczenie woli w imieniu gminy w zakresie zarządu mieniem składa jednoosobowo wójt albo działający na podstawie jego upoważnienia zastępca wójta samodzielnie albo wraz z inną upoważnioną przez wójta osobą. 2. (uchylony). 3. Jeżeli czynność prawna może spowodować powstanie zobowiązań pieniężnych, do jej skuteczności potrzebna jest kontrasygnata skarbnika gminy (głównego księgowego budżetu) lub osoby przez niego upoważnionej. 4. Skarbnik gminy (główny księgowy budżetu), który odmówił kontrasygnaty, dokona jej jednak na pisemne polecenie zwierzchnika, powiadamiając o tym radę gminy oraz regionalną izbę obrachunkową.

W praktyce zatem, skarbnik udziela akceptacji dla wszelkich zobowiązań ze skutkiem pieniężnym. Dla płynności w realizacji zadań, może on delegować prawo do kontrasygnaty księgowym w poszczególnych jednostkach organizacyjnych.

Brak kontrasygnaty nie rodzi konsekwencji w kwestii ważności oświadczenia woli, ale jak najbardziej o braku jej skuteczności. 

Jednakże brak jest wzmianek o kontrasygnacie w przepisach [i słusznie] w przypadku planu finansowego przywdziewającego formę uchwały organu stanowiącego gminy, a więc budżetu. Orzecznictwo przyjęło jedynie stanowisko w sprawie konieczności istnienia instytucji skarbnika w momencie uchwalania budżetu, zaś stroną wobec rady odnośnie odpowiedzialności za wykonanie budżetu w gminie wiejskiej jest sam wójt.

Oczywistym jednak jest, że jako członek zarządu, skarbnik określany pierwszym zastępcą wójta, w zakresie finansowym ponosi współodpowiedzialność za zobowiązania, dług, wykonanie budżetu. W tej mierze jednak jego możliwości zastopowania pewnych działań, zwłaszcza w otoczeniu fałszywych dlań wytycznych, sprzecznych decyzji powodujących skutki finansowe, przystępowania do umów bez kontrasygnaty, wbrew racji stanu, podejmowania decyzji wbrew logice i przedkładanym analizom, nade wszystko przy zakazie bezpośrednich kontaktów z radnymi i przy ukrywaniu prawdziwej informacji finansowej dla społeczeństwa, staje się wielce ograniczone.

Skrajnym przypadkiem w Gminie Kobylanka w podnoszonej kwestii, było pomijanie skarbnika w procedurze uchwalania budżetu. A wszystko w imię zaufania organu stanowiącego do organu wykonawczego! Swoistą funkcję sumienia - ustawowej instytucji zawieszonej pomiędzy wójtem, radą, w imię interesu publicznego, zastąpiono bezgranicznym zaufaniem do wójta. W ciągu jednej kadencji udało się radzie przejść przez most między dwoma brzegami rzeki, zerwać go za sobą bez refleksji o braku możliwości powrotu, zatracając bezpowrotnie rolę kontrolną organu stanowiącego nad wykonawczym.

W konsekwencji zatem powstaje pytanie o zasadność odmowy kontrasygnaty, w przypadku zabezpieczenia planu finansowego, wynikającego z tak uchwalanych budżetów?

W tej sytuacji także powstaje pytanie o zakres prerogatyw budżetowych skarbnika, odwrotnie proporcjonalnych do moralnej odpowiedzialności za jego wykonanie?

Jego rola w procesie tworzenia i wykonania budżetu tylko pozornie jest złożona i delikatna, a tym bardziej skomplikowana, im bardziej zachwiane zostaną demokratyczne reguły funkcjonowania wspólnoty samorządowej. Niespotykane nigdzie usunięcie wpływu skarbnika na podejmowanie decyzji budżetowych, jego roli opiniodawczej i kontrolnej wobec organu wykonawczego tak jak działo się w GK, w dużej mierze zaowocowało jej obecną złą sytuacją finansową.

Tagi: sumienie, Gmina Kobylanka, kontrasygnata