2016-05-23 23:17
 Oceń wpis
   

W rzeczywistości gminnej, zbliżonej najbardziej do realnych problemów obywatela, żyjącego w powszechnej i niezagrożonej od pół roku demokracji, umknęło w natłoku mniej ważnych spraw wydarzenie, które jednak ma ważny wymiar w kontekście praworządności i poszanowania wyroków suwerena jakim jest Naród Polski. Brzmi górnolotnie, ale wydarzenia ostatnie powszechnie lekceważone, prowadzić mogą wprost do utraty suwerenności naszego kraju. Najbardziej jaskrawym przykładem takiego traktowania własnej Ojczyzny jest gest posłanki, nazwiska nie wymienię z szacunku dla klawiatury, drącej w strzępy uchwałę w sprawie suwerenności państwa. Oto bowiem w ostatnich dniach w ślad za niektórymi samorządami gminnymi i sejmik zachodniopomorski podjął "stosowną" uchwałę, zawierającą stanowisko następującej treści, cyt.:

"W przeddzień rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja, odwołując się do wielowiekowej tradycji poszanowania ustawy zasadniczej przyjętej wolą Narodu Polskiego, Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego przyjmuje stanowisko, że przy podejmowaniu uchwał będzie kierować się orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego, także tymi, które nie będą publikowane przez zobowiązane do tego organy w Dzienniku Urzędowym Rzeczpospolitej Polskiej. Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego wskazuje, że zgodnie z art.190 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Żaden organ państwa polskiego nie ma prawa oceniać, czy orzeczenie wydane przez Trybunał Konstytucyjny ma moc wiążącą. Sejmik Województwa Zachodniopomorskiego zwraca się do Zarządu Województwa oraz wszystkich instytucji mu podległych, aby w swojej działalności, przede wszystkim przy wydawaniu decyzji administracyjnych, uwzględniały orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, także te nie opublikowane."

Niektórym podnoszącym rękę za tym kuriozalnym tekstem zapewne umknęło, że legendarna Konstytucja 3 Maja różniąca się w posadach z obowiązującą, uchwalana była w zasadniczo innej rzeczywistości, a zestawianie jej z aktem przenoszącym gros postanowień z peerelu jest zwykłą profanacją. Sejmik zatem deklaruje łamanie Konstytucji (jest jaka jest) w imię Konstytucji, nie bacząc, że rzeczony Trybunał wydaje wyroki łamiąc Konstytucję. Postępowanie organów - również samorządowych wbrew prawu i władzom wybranym w wyborach powszechnych nosi przesłanki zamachu stanu, sankcjonowanymi art. 127 i 128 kodeksu karnego. To samo dotyczy tak zwanych uchwał w sprawie rzekomej dezintegracji województwa, na które pokusiły się organy stanowiące szeregu gmin w zachodniopomorskim, które z kolei nie noszą przesłanek właściwości gminnej. Interwencja w tej sprawie nadzoru prawnego wojewody byłaby odczytana wyłącznie jako przejaw zdrowego działania silnego państwa. Czy tak się stanie?

Tagi: Gmina Kobylanka, sejmik województwa zachodniopomorskiego, integralność województwa