2016-07-15 22:02
 Oceń wpis
   

Po czasie, a jednak, wróciła refleksja na temat absolutorium za rok 2015, a przede wszystkim specyfiki wykonania budżetu Gminy Kobylanka za rok 2015. Sarkastycznie dopowiem, że skutek działalności poprzedniej kadencji doprowadził do tego, że nijak nie da się porównać wyników wykonania za rok 2015 z danymi historycznymi, aby obiektywnie ocenić pracę tak ówczesnych jak obecnych włodarzy. Stało się to wskutek ogromnej skali zobowiązań wymagalnych i ujawnionych roszczeń z końcem 2014 r., których konieczność uregulowania spadła na nowe władze Gminy Kobylanka (ponad 16% budżetu w 2015 r. to długi z roku 2014!).

 Obciążenie budżetu GK długami

W ten sposób funkcjonujący w Polsce system sprawozdawania o wynikach budżetów JST w Gminie Kobylanka w 2015 r. nie oddawał rzeczywistego efektu jej działalności. Co prawda bowiem w 2014 r. osiągnięto nadwyżkę budżetową i operacyjną, kosztem jednak zobowiązań, w tym ogromnej wysokości zobowiązań wymagalnych (w tym wynagrodzeń). Dlatego też jedynym sposobem na uwypuklenie skutków działań podjętych w 2015 r. celem uzdrowienia sytuacji finansowej było zestawienie kosztów działalności w poszczególnych obszarach, czego dokonano (czytaj).

Kształtowanie się kosztów GK

Uważam, że trzeba to ciągle podkreślać ze względu na postawę niektórych, bardziej lub mniej świadomych swoich działań w zakresie - udzielenia lub nie - absolutorium za rok 2015, którego nieudzielenie, przy takim wykonaniu budżetu, było formalnie niemożliwe. Warto, aby osoby winne być w tej mierze najbardziej obeznane, doznały stosownej autorefleksji. Uwadze lub też podziwu podczas rozpatrywania absolutorium, umknęło osiągnięcie przez wykonującego budżet Wójta Gminy Kobylanka w roku 2015, rekordowej nadwyżki operacyjnej, wynikającej tylko w połowie z "ponadprzeciętnych" wpływów budżetowych, o które również samemu należało zadbać. Być może jednak według porzekadła, że "najtrudniej być prorokiem we własnej Ojczyźnie" splendor z tego tytułu spłynie na Wójta zewsząd indziej...?

Tagi: Gmina Kobylanka, absolutorium, rachunek kosztów w Gminie


2016-07-03 14:25
 Oceń wpis
   

Trwałe elementy komunalnej infrastruktury miast i wsi wydatnie wyróżniają owe na tle innych, a obecny wszechwspółcześnie czynnik konkurencji między nimi, wzmaga rolę samorządów w tym względzie. Od inwencji lokalnych władz zatem zależy, jak pozytywnie wyróżnią własne jednostki, celem budowy lokalnej tożsamości, kształtowania miejscowej polityki historycznej, podniesienia rangi gmin, a wszystko celem ich rozwoju i wzrostu. Według starej bowiem zasady, że "tak nas szanują, jak nas patrzają". Stąd dbałość bardziej świadomych w tym zakresie. Wiele miast sławią dzisiaj charakterystyczne, niejednokrotnie o dramatycznym wymiarze, symboliczne pomniki uliczne, upamiętniające ważne dla tych miast wydarzenia.

 Buty na brzegu Dunaju

Budapeszt posiada na przykład niespotykaną instalację - "Buty". Pomnik autorstwa Gyula Pauer'a i Can Togay'a, powstał ku czci Żydów zabitych przez faszystów w czasie II wojny światowej. Upamiętnia tragedię, podczas której skazanym nakazano zdjąć buty, a następnie rozstrzelano na brzegu rzeki. Pomnik inscenizuje ich buty pozostawione na brzegu. 

 "Przejście", aut.Jerzy Kalina

Wrocław posiada Przejście, rzeźbę uliczną zainstalowaną dla upamiętnienia stanu wojennego. Postacie wchodzące z jednej strony ulicy, a następnie wychodzące z podziemia, symbolizują transformację i reprezentują przejście zwykłych, szarych ludzi do wolnej Polski. Ma i Kobylanka element wyróżniający, w postaci "Wieńca Zgody" w centrum miejscowości. Pomnik - fontanna, wraz z dziesięcioma kamiennymi płytami, posiada swoją symbolikę i wymiar artystyczny, stworzony zamysłem władz i wykonany przez miejscowych artystów. 

 Kobylanka, Wieniec Zgody

Element ten na lata stał się częścią architektury, będąc również miejscem obchodów świąt i jubileuszy dla wspólnoty samorządowej, wyróżniając samą Kobylankę - miejsce w którym przyszło żyć, i plasując ją pośród miejsc wyjątkowych w Polsce. Wszelkie spekulacje, dywagacje, na temat celowości sytuowania tej inwestycji, podobnie jak muszli koncertowej na jeziorze Miedwie, świadczyć mogą jedynie o braku charyzmy w postrzeganiu spraw publicznych i krótkowzroczności w planowaniu rozwoju jednostki samorządu terytorialnego. Pozostaje jednak podziękować, że niektórych stać na odmienne spojrzenie.

Tagi: Kobylanka, Wieniec Zgody, architektura komunalna